Wydarzenia
W dniu 14 maja łódzką parafie zaszczycił swoją obecnością biskup-senior szwedzkiej diecezji Uppsala, bp Tord Harlin, wraz z małżonką. Wizyta była częścią szerszego objazdu szwedzkiego duchownego po naszym kraju. Którego celem było odwiedzenie wszystkich bratnich parafii z którymi diecezja uppsalska współpracuje w Polsce.
Spotkanie które odbyło się południową porą przyciągnęło sporą liczbę parafian. Prowadzeniem spotkania zajęli się nasi duszpasterze z ks bp Mieczysławem Cieślarem na czele. Który co warto zauważyć jest prywatnie przyjacielem bp Harlina (szwedzki hierarcha uczestniczył w introdukcji bp Cieślara).
Całość ponad 2 godzinnego spotkania z bs Harlinem minęła w rodzinnej atmosferze. Która była pozbawiona przepychu i dystansu możliwego ze względu na pełnioną funkcje szacownego gościa. Na wstępie biskup opowiedział nam o jednym ze swoich zainteresowań, czyli fotografii. Można powiedzieć iż czynił to czasem w dość intrygujący sposób, choćby taki jak obchodzenie całego Mateusika pokazując każdemu z osobna swoją pracę, co oczywiście spowodowało fale uśmiechów. Część z prezentowanych zdjęć biskup podarował parafii, zostało to przyjęte żywymi oklaskami oraz ciepłymi słowami podziękowania. Biskup zaprezentował nam również krótką historie katedry w Uppsali. Podzielił się z nami pewną modlitewną tradycją swojej diecezji, która to raz w miesiącu przy okazji nabożeństw modli się o pomyślność bratniego kościoła w Polsce.
Po tym wystąpieniu, głos przejęła małżonka bp Harlina, która to skierowała nasze myśli ku sztuce. Zaprezentowała nam zdjęcia swoich obrazów, które zostały wybrane nieprzypadkowo na tę wizytę. Była to „złota” kolekcja nawiązująca w swej formie do tradycyjnie polskich obrazów religijnych, zaś w swej treści wyrażała głęboko religijne nastawienie autorki, a zarazem szwedzkiego luteranizmu. Ta artystyczna strawa jaką nam zaoferowano pozwoliła na lepsze zrozumienie biblijnych symboli oraz ich wagi w codziennym życiu.
Jak zawsze na tego typu spotkaniach przyszedł również czas na pytania. Większość z nich nawiązywała do pracy biskupa oraz jego żony w Afryce. Szczególnie iż nie było to epizod, a prawie 10 letnia posługa w różnych krajach tego kontynentu. Biskup Harlin bardzo ciepło wyrażał się o pobożności i tradycjach ludzi z którymi się tam zetknął, podkreślając nasz obowiązek jako chrześcijan do niesienia im pomocy. Która to pomoc nie zawsze musi mieć wyraz materialny, ale zawsze ten doczesny gest musi być poparty naszą szczerą modlitwą.
I choć musiał nastąpić koniec tego spotkania, to biskup Harlin jest taką postacią z która można by rozmawiać bardzo długo, co było zauważalne w postawie parafian. Którzy odebrali to spotkanie bardzo pozytywnie, wyczekując kolejnej tak pozytywnej i miłej wizyty jak ta która zakończyła się raptem parę dni temu.
Andrzej Grzegorczyk
